Drożdżowe

Drożdżowy odrywaniec z dżemem…

IMG_5741

Ostatnio pachnie u nas w domu głownie lawendą, która pomaga Zuzi oddychać przez zatkany nosek oraz ciastem drożdżowym :) Ach, i jeszcze świeżym chlebem, ale o tym będzie następnym razem ;)

O ile ciasta drożdżowe zawsze kojarzyły mi się z mnóstwem pracy i dużym prawdopodobieństwem kulinarnej klęski, o tyle jeść je uwielbiam. Zwłaszcza jeszcze ciepłe, ze szklanką mleka. Chyba po Tacie mam to zamiłowanie do prostych wypieków, które popija się mleczkiem (w wykonaniu Taty najczęściej wprost z kartonu ;). Dlatego postanowiłam ostatnio powalczyć z moimi kulinarnymi uprzedzeniami i w ruch poszły moje zapasy drożdży :)

IMG_5730

Drożdżówkę, którą chciałabym Wam dziś zaproponować piekłam już trzy razy, za każdym dając inne nadzienie. Był ser, czekolada (jak w oryginalnym przepisie) oraz dżem, z którym nam smakowała najbardziej :) Możecie nadziać ją czymkolwiek chcecie, na pewno będzie pysznie. Ciasto jest słodkie, ale nie przesłodzone, więc wspaniale komponuje się z każdym nadzieniem.

Drożdżówka jest mięciutka i puszysta, ze mięciutką, błyszczącą skórką. Najlepsza odrywana kawałek po kawałku, ale można ją też śmiało pokroić i podać gościom na ładnym talerzyku. Równie pyszna na drugi, a nawet trzeci dzień, o ile nie zjecie jej od razu ;)

Polecam :)

* z przepisu Catherine Fulvio

Składniki:

  • 450g mąki pszennej (najlepiej luksusowej, ale może być też zwykła)
  • 70g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki drożdży instant
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 70g niesolonego masła
  • 180ml mleka
  • 1 duże jajko

Dodatkowo:

  • 100g drobno posiekanej czekolady, krem czekoladowy lub ulubiony dżem
  • jajko roztrzepane z 2 łyżkami wody

Wykonanie:

Mąkę, cukier, drożdże oraz sól umieść w dużej misie i wymieszaj dokładnie.

Masło rozpuść. Dodaj do niego mleko oraz roztrzepane jajko i wszystko razem dokładnie wymieszaj.

Przelej mokre składniki do suchych i zagnieć mikserem z hakiem lub ręcznie gładkie, jednolite ciasto. W razie potrzeby podsyp delikatnie mąką.

Z gotowego ciasta uformuj kulę i włóż ją do misy wysmarowanej odrobiną oleju. Przykryj szczelnie folią spożywczą i odstaw do wyrośnięcia. Powinno co najmniej podwoić objętość (u mnie, w chłodnej kuchni zajęło to około 1,5 godziny).

IMG_5712

Wyrośnięte ciasto wyłóż na blat delikatnie oprószony mąką, uderz dłonią, by je odgazować i wyrabiaj jeszcze przez 2 – 3 minuty. Gdy będzie gotowe, rozwałkuj je na prostokąt o wymiarach około 12 x 25cm. Posmaruj kremem czekoladowym lub dżemem, bądź posyp posiekaną czekoladą i zwiń jak roladę.

IMG_5722

Pokrój rulon ciasta na plastry grubości około 1,5 – 2cm i poukładaj je na przemian w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia, tworząc coś na kształt warkocza. Posmaruj jajkiem roztrzepanym z dwiema łyżkami wody, przykryj folią spożywczą i odstaw na kolejne 20 – 30 minut do napuszenia.

IMG_5725

Po tym czasie ponownie posmaruj wierzch jajkiem roztrzepanym z wodą i wstaw do piekarnika nagrzanego do 190°C. Piecz przez około 20 – 25 minut, aż wyrośnie i ładnie się zarumieni. W razie potrzeby przykryj wierzch folią aluminiową, by się nie przypalił.

Upieczone ciasto pozostaw na chwilę w formie, po czym przenieś ostrożnie na kratkę do studzenia. Podawaj jeszcze lekko ciepłe lub już przestudzone.

Smacznego :)

IMG_5733

Reklamy

13 thoughts on “Drożdżowy odrywaniec z dżemem…

  1. Witam! Chciałabym zrobić takie ciasto, ale mam małe pytanie, czy ten dzem nie wycieka z ciasta? w sensie czy sie nie przypali? pytam bo dopiero zaczynam piec ciasta:)

    Polubienie

    1. Hej :) Dżem raczej nie ucieka i nie przypala się zbytnio. Ważne, żeby nie kłaść zbyt grubej warstwy. Jeśli wyłożysz formę papierem do pieczenia, nawet ta odrobina, która wypłynie nie przypali się zbytnio. Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, pisz śmiało :)
      Pozdrawiam :)

      Polubienie

      1. Dziękuję za odpowiedź! To pewnie dlatego bałam się przypalenia, że zwykle moja babcia piekła w foremce posmarowanej masłem i mąką, a papier do pieczenia chroni lepiej. Za dwa tygodnie mam duży zjazd rodzinny i 3 ciasta z Pani strony będą pieczone! pozdrawiam

        Polubienie

      2. W takim razie mam nadzieję, że wszystkie trzy się udadzą i będą smakować :)
        Ja też często tylko smaruję formy masłem i posypuję mąką, ale papier do pieczenia minimalizuje bałagan i ułatwia wyjmowanie ciasta, więc wolę tą metodę :).
        Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s