Boże Narodzenie · Desery · Śniadania

Domowa gorąca czekolada…

Mąż mój osobisty ma (oprócz mnie, Zuzi i ciężarówek ;) jedną wielką miłość – mleko. Dodaje je do kawy, popija nim niedzielne ciasto lub białą czekoladę, którą z łobuzerskim uśmiechem wyciąga z kuchennej szafki. Patrząc na niego trudno nie zgodzić się choć w części ze stwierdzeniem, że mężczyźni to duże dzieci. Zwłaszcza, gdy po pracy… Czytaj dalej Domowa gorąca czekolada…