Ciasteczka

Ciastka z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi…

Kolejne obłędnie pyszne ciasteczka z białą czekoladą, którą tak kochają moje dwa łobuzy. Gdy tylko zobaczyłam je w nowej książce kulinarnej, wiedziałam, że pójdą na pierwszy ogień :) Zwłaszcza, że zaraz po białej czekoladzie, Zuzia najbardziej lubi właśnie wiórki kokosowe. Ciastka są słodziutkie, lekko chrupiące, z dużą ilością białej czekolady i wiórkami kokosowymi, które świetnie… Czytaj dalej Ciastka z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi…

Bułki i bułeczki

Scones z białą czekoladą i pieprzem…

Scones ostatnio trafiły u nas na listę wypieków regularnych i, dotąd niezbyt lubiane, przeżywają prawdziwe chwile świetności :) Zajadamy się nimi kilka razy w tygodniu i wciąż nie mamy dość. Po początkowej niechęci, o której już wcześniej wspominałam tu i tu, teraz mogę powiedzieć śmiało, że scones to wspaniała hybryda – niby ciastko, a jednak… Czytaj dalej Scones z białą czekoladą i pieprzem…

Torty

Tort śmietankowy z musem brzoskwiniowym…

Zdecydowanie za mało było u nas ciast ostatnio. Tak w każdym razie uważa mój biedny Mąż, który cierpiał już takie niedostatki słodkości, że aż zaczął marudzić nad moją nowo odkrytą pasją ogrodniczą. Chyba jednak od sadzenia rzodkiewki woli pomruk miksera ubijającego kremy ;) Postanowiłam zatem nieco się w jego oczach zrehabilitować i na śniadanie dostał… Czytaj dalej Tort śmietankowy z musem brzoskwiniowym…

Ciasteczka

Ciasteczka podwójnie czekoladowe…

Wczorajszy Pancake Tuesday, czyli naleśnikowy wtorek świętowaliśmy nie tylko ulubionymi naleśnikami z nutellą, ale też ciasteczkami… a dokładnie całą górą przepysznych ciastek :) Najpierw były jasne, mocno słodkie z czekoladowymi groszkami, które smakowały bardzo dobrze, ale jednak czegoś im brakowało. Gdy więc już się z nimi uporałam, zrobiłam drugie podejście i, zmieniwszy nieco przepis, upiekłam… Czytaj dalej Ciasteczka podwójnie czekoladowe…

Ciasta z kremem · Torty

Tort z kremem z Baileys i czekoladową polewą…

Mój Mąż obchodził niedawno swoje 30-ste urodziny. To może oznaczać tylko jedno… za rok moja kolej ;) Tymczasem żartuję, że pora wymienić męża na lepszy (czytaj młodszy) model i cieszę się, że mam jeszcze dobre kilkanaście miesięcy, zanim przyjdzie kolej na mnie :) Wracając jednak do urodzin męża, wielkiej imprezy nie było, bo to jakoś… Czytaj dalej Tort z kremem z Baileys i czekoladową polewą…