Boże Narodzenie · Drugie danie

Wigilijne pierogi z kapustą i grzybami…

Na specjalną prośbę jednej z czytelniczek, dzielę się dziś z Wami przepisem na pierogi z kapustą i grzybami. Od razu muszę Wam zaznaczyć, że żadną specjalistką od pierogów absolutnie nie jestem; prawda jest taka, że robię je zaledwie kilka razy do roku, z mięsem lub właśnie kapustą i grzybami. Ciasto robię na ogół właśnie takie,… Czytaj dalej Wigilijne pierogi z kapustą i grzybami…

Drugie danie

Tarta z pomidorami, szpinakiem i fetą…

Zuzia kończy dziś swój rok w przedszkolu. Zaprowadziłam ją tam rano po raz ostatni, wystrojoną w przesadnie różową, błyszczącą od cekinów sukieneczkę, którą sama wybrała na pożegnalną zabawę i wróciłam do domu zająć się czymś konstruktywnym. Przy odrobinie samozaparcia może uda mi się nie mazać, rozmyślając nad tym, co się kończy, co zaczyna i jak… Czytaj dalej Tarta z pomidorami, szpinakiem i fetą…

Boże Narodzenie · Drugie danie

Kulebiak z kapustą i grzybami…

Wiecie, co się dzieje, gdy trzy młode (no ok, może nie aż takie młode, a w każdym razie nie wszystkie ;) matki spotykają się w ostatnią sobotę karnawału? Nie wiecie? To wam powiem :) Kładą dzieci spać, zostawiają mężów na straży dziatwy, wypędzając z domu pechowca, którego żona gości pozostałe dwie i zaczyna się zabawa.… Czytaj dalej Kulebiak z kapustą i grzybami…

Drugie danie

Tarta z pieczarkami, szpinakiem i karmelizowanym czosnkiem…

Cześć i czołem ;) Wracam do Was po świątecznej przerwie troszkę jeszcze rozleniwiona, ale gotowa do pracy :) Mam nadzieję, że zdążyliście już trochę odpocząć po świątecznych smakołykach, bo ja powoli dochodzę do siebie i, choć lekki ciastowstręt mam nadal, planuję dla Was całą masę pyszności. Głównie dietetycznych oczywiście, bo wypada chociaż przez kilka dni poudawać, że… Czytaj dalej Tarta z pieczarkami, szpinakiem i karmelizowanym czosnkiem…

Drugie danie

Nocna pizza domowa na cienkim spodzie…

Jeżeli, jak my, lubicie pizzę, po prostu musicie spróbować takiej domowej. Długo się do niej zabierałam, ale wreszcie trafiła na nasz stół i już nigdy nie kupię gotowej z działu z mrożonkami, ani nawet naszej ulubionej z pobliskiej pizzerii. Nie mają porównania, do gorącej, domowej pizzy, którą możecie przygotować z czymkolwiek zechcecie, mając pełną kontrolę… Czytaj dalej Nocna pizza domowa na cienkim spodzie…