Pozostałe · Wielkanoc

Migdałowy mazurek na białkach (bezglutenowy)…

Jeszcze nawet nie Tłusty Czwartek, a ja już nasmażyłam tyle pączków, że w czwartek chyba nawet na żadne nie spojrzę ;) To znaczy, ok, może nie całkiem ja je smażyłam, te ostatnie formowała i smażyła Stephanie, która robiła to po raz pierwszy i miała przy tym tyle radości, że aż miło było patrzeć :) Pomijając… Czytaj dalej Migdałowy mazurek na białkach (bezglutenowy)…

Boże Narodzenie · Serniki · Wielkanoc

Kostka sernikowa z lemon curd…

Od poniedziałku zaczęły się zapisy w szkole, do której od września będzie chodzić Zuzia. Dopiero wypełniłam dokumenty, a już mam ochotę usiąść gdzieś w kąciku i popłakać sobie, bo moje małe dzieciątko nie jest już takie małe, a podstawówka, to nie przedszkole… Lepiej, żeby Piotrek wziął na wrzesień jakiś urlop, bo już czuję w kościach syndrom… Czytaj dalej Kostka sernikowa z lemon curd…

Boże Narodzenie · Ciasta kruche · Ciasta z makiem · Wielkanoc

Makowiec na kruchym cieście…

Jeżeli, jak ja, uważacie, że nie ma świąt bez maku, może skusicie się na taki na chrupiącym kruchym cieście. Jest prosty i stosunkowo szybki, a jeśli mielenie maku nie należy do Waszych ulubionych zajęć, możecie nawet pójść na skróty i użyć gotowej masy makowej (chociaż osobiście uważam, że raz do roku można się trochę poświęcić… Czytaj dalej Makowiec na kruchym cieście…

Babki · Boże Narodzenie · Wielkanoc

Wilgotna babka z żurawiną na maślance…

Po kilku dniach spędzonych na wprowadzaniu zmian bloga i oczekiwaniu na lepszą pogodę, a co za tym idzie odrobinę światła, wracam z nowym przepisem. Chociaż za oknem nadal popisowa szarówka, udało mi się w końcu coś sfotografować, więc mogę się dziś z Wami podzielić przepisem na absolutnie przepyszne ciasto z żurawiną. Przepis na to cudo nalazłam… Czytaj dalej Wilgotna babka z żurawiną na maślance…

Boże Narodzenie · Ciasta z makiem · Ciasta z owocami · Wielkanoc

Makowiec z jabłkami (bez mąki)…

Po lekkiej obsesji na punkcie orzechów pekan w mojej kuchni rozpanoszył się, dosłownie i w przenośni, mak. Zaczęło się od tego, że trochę z przymusu, a trochę wykorzystując urlop Piotrka i jego pomoc przy zajmowaniu się Zuzią, postanowiłam zrobić generalne porządki w lodówce i zamrażalniku. Opróżniłam zapasy, rozmroziłam i wyszorowałam wszystko, po czym, patrząc na lśniącą… Czytaj dalej Makowiec z jabłkami (bez mąki)…