Torty

Różowy tort urodzinowy dla małej księżniczki…

IMG_0036

Nasza Zuzia skończyła dziś 3 lata. Aż trudno mi w to uwierzyć. Swojego pierwszego tortu nawet nie jadła, drugim nie była jakoś specjalnie zainteresowana, a w tym roku sama wybierała kolor, świeczki i dekoracje. Jak ten czas leci..

Niełatwo było sprostać wymaganiom cwanej trzylatki, która dokładnie wiedziała, czego chce i nie przyjmowała „nie” za odpowiedź. Chyba jeszcze nigdy tak mi się ręce nie trzęsły, przy przekrajaniu biszkoptów, jak dziś pod czujnym wzrokiem mojej Córci ;)

Tort wbrew pozorom nie jest skomplikowany w przygotowaniu. Baza to, znany już Wam, biszkopt rzucany, który nie powinien sprawić nikomu większych trudności. Przełożyłam go prostym (i jakże pysznym) kremem owocowym z serka mascarpone i frużeliny z owoców lata, na który natknęłam się kiedyś u Doroty z Moich Wypieków. Dekorację stanowi natomiast krem waniliowy z mascarpone i śmietany kremówki z odrobiną cukru pudru zabarwiony niewielką ilością barwnika spożywczego w żelu. Całość ładnie wygląda, pięknie się prezentuje i na pewno ucieszy niejedną małą księżniczkę :))

Polecam :)

Składniki:

Biszkopt (okrągła forma o średnicy 20cm):

  • 5 dużych jaj w temperaturze pokojowej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

Krem do przełożenia tortu:

  • 500g serka mascarpone
  • około 500ml frużeliny owocowej (do smaku)

Dekoracja:

  • 250g serka mascarpone
  • 500ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • 5 – 6 łyżek cukru pudru (do smaku)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • odrobina barwnika spożywczego (u mnie różowy, ale możecie oczywiście wybrać inny kolor lub pominąć go całkowicie)

Na frużelinę:

  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 500g owoców świeżych lub mrożonych (u mnie mieszanka jagód, malin, jeżyn oraz porzeczek i wiśni)
  • 3 – 4 łyżki cukru (jeśli owoce są kwaśne, możecie dać więcej)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej wymieszanej z dwiema łyżkami wody

Dodatkowo:

  • sok z cytryny wymieszany z 1/2 – 3/4 szklanki wody do nasączenia (możecie też dodać likier cytrynowy lub wódkę)

Wykonanie:

Zacznij od przygotowania frużeliny (najlepiej zrób ją dzień wcześniej, co ułatwi pracę później).

Żelatynę zalej 2 – 3 łyżkami wody i odstaw, aż napęcznieje.

Owoce umieść w rondlu, wymieszaj z cukrem i podgrzewaj na małym ogniu, aż cukier się rozpuści. Dodaj sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie i wymieszaj dokładnie. Zagotuj i zdejmij z ognia.

Do owoców dodaj napęczniałą żelatynę. Postaw rondel na palniku i podgrzewaj, mieszając, aż żelatyna się rozpuści. Pamiętaj, by nie dopuścić do zagotowania, bo żelatyna straci swoje właściwości żelujące.

Odstaw frużelinę do przestudzenia. Powinna wówczas zgęstnieć i mieć konsystencję luźnej galaretki.

Kolejnego dnia przygotuj biszkopt.

Obie mąki wymieszaj i przesiej. Odłóż na bok.

Białka oddziel od żółtej i ubij na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier, łyżka po łyżce. Dodawaj żółtka, po jednym, cały czas miksując.

Wsyp do masy jajecznej przesiane mąki i wymieszaj delikatnie szpatułką, lub na najniższych obrotach miksera.

Dno formy wyłóż matą teflonową lub papierem do pieczenia i wlej do niej ciasto.

Piecz w temperaturze 160°C przez około  35 – 40 minut.

Upieczony biszkopt, upuść w formie na podłogę z wysokości około 60cm (najlepiej dwa razy) i wystudź w uchylonym piekarniku.

Gdy biszkopt będzie już całkowicie zimny, oddziel delikatnie jego boki od formy i wyjmij na talerz.

Przekrój na trzy blaty (lub 4, jeśli chcesz).

500g serka mascarpone zmiksuj z cukrem pudrem do puszystości. Stopniowo dodawaj frużelinę i dalej miksuj*. Jeśli masa będzie zbyt rzadka, wystarczy wstawić ją na trochę do lodówki.

Składniki na krem do dekoracji powinny być schłodzone. Umieść wszystkie, oprócz barwnika w misie miksera i zmiksuj, do uzyskania sztywnej masy. Pod koniec dodaj odrobinę różowego barwnika, tak by kolor był bardzo jasny, pastelowy.

Odłóż po 1/3 masy do dwóch miseczek i do każdej z nich dodaj jeszcze trochę barwnika. Jedna z nich powinna być ciemniejsza.

Przygotuj paterę i ułóż na niej pierwszy z blatów biszkoptu. Nasącz go i posmaruj połową masy owocowej. Przykryj kolejnym blatem biszkoptowym, nasącz i wyłóż pozostałą masę**. Przykryj ostatnim blatem i nasącz go.

Posmaruj wierzch oraz górną część tortu najjaśniejszym kremem. Poniżej posmaruj warstwą kremu o średnim nasyceniu koloru, a najciemniejszym udekoruj dół tortu. Rozsmaruj krem delikatnie, tak by kolory się przenikały.

Schłódź w lodówce przed podaniem.

Smacznego :)

*Jeżeli frużelina będzie zbyt gęsta, wystarczy dodać trochę gorącej wody i wymieszać.

** Jeśli zechcesz przekroić biszkopt na 4 blaty, przy przekładaniu pamiętaj, żeby na każdy z blatów wykładać tylko 1/3 kremu, by starczyło go na cały tort.

Reklamy

2 thoughts on “Różowy tort urodzinowy dla małej księżniczki…

  1. Gosiu, myślisz, że jeśli nigdy nie robiłam sama tortu, to z tym sobie poradzę na pierwszy raz? Za miesiąc urodziny naszej prawietrzylatki i chciałabym przygotować tort sama, nie kupny. Już szukam inspiracji:) P.S. fantastyczne świeczki!

    Polubienie

    1. Jestem pewna, że sobie poradzisz :) Wbrew pozorom, nie jest to takie trudne. A ten tort na przykład naprawdę nie wymaga wiele, a dekoracja to już w ogóle bułka z masłem :) W razie jakichkolwiek wątpliwości, pytaj śmiało :)
      Pozdrawiam i trzymam kciuki :)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s