Babki · Wielkanoc

Babka jogurtowa z kardamonem i pomarańczową nutką…

Image

W ubiegły weekend doznałam olśnienia uświadamiając sobie, że święta wielkanocne, które w tym roku miały przypadać tak późno, wzięły mnie jednak z zaskoczenia i nadeszły ewidentnie szybciej ;) Przyznam, że fakt ten przyjęłam z lekkim niepokojem, przypominając sobie w panice wszystkie potrawy, które powinnam przygotować oraz czekające mnie prace domowe. Bądź co bądź chyba nic mi się tak nie kojarzy ze świętami, jak długie przygotowania przed kilkoma dniami świątecznego wypoczynku ;)

Z drugiej jednak strony święta to też idealna okazja, by wypróbować nowe przepisy na ciasta i desery, a to odpowiada mi jak najbardziej :) Trzymając się zatem tego toku myślenia, dałam sobie na razie spokój z myciem okien i szorowaniem podłóg, a skupiłam na znacznie przyjemniejszym testowaniu wielkanocnych wypieków :D

I tak oto w mojej kuchni pachnie dziś pomarańczami i kardamonem, dzięki wspaniałej babce jogurtowej z przepisu Rachel Allen z jej książki „Cake”.

Babka jest pyszna. Przyjemnie wilgotna dzięki dodatkowi jogurtu, cudownie maślana i aromatyczna. Mielony kardamon nadaje jej niecodziennego charakteru, a dodatek skórki i soku pomarańczowego dodaje świeżosci. Pasuje idealnie do popołudniowej filiżanki kawy lub herbaty i nie tylko. Na pewno Wam posmakuje.

Polecam :)

Składniki na dużą formę do babki (2,5l):

  • 350g mąki pszennej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 250g miękkiego niesolonego masła
  • 225g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • sok i skórka otarta z połowy dużej lub jednej małej pomarańczy
  • 4 duże jajka
  • 225ml jogurtu naturalnego (użyłam greckiego)

Dodatkowo:

  • 225g cukru pudru
  • około 2 łyżek jogurtu naturalnego
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • świeże maliny do dekoracji (opcjonalnie)

Wykonanie:

Mąkę, proszek dopieczenia oraz sól przesiej i odłóż.

Masło utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodaj skórkę i sok z pomarańczy oraz kardamon i wymieszaj dokładnie.

Dodawaj jajka jedno po drugim, miksując dokładnie po każdym dodaniu, a po jajkach wmieszaj do masy jogurt. Masa może się na tym etapie zważyć, ale to nic nie szkodzi. Wsyp do misy przesiane suche składniki i wymieszaj krótko do połączenia składników.

Masę przełóż do formy wysmarowanej masłem i oprószonej mąką. Piecz w temperaturze 180°C przez 50 – 55 minut (lub do momentu, gdy wbity w babkę patyczek będzie suchy po wyjęciu). Po wyjęciu z pieca pozostaw w formie przez 5 minut, a potem wyjmij i studź na kratce.

Gdy ciasto będzie stygło, przygotuj lukier. Utrzyj cukier puder z jogurtem, dodając na początku tylko 1 i 1/2 łyżki i dodając więcej stopniowo w razie potrzeby (polecam zrobić to mikserem, bo lukier jest dość gęsty, ale rózga kuchenna też sobie poradzi). Na koniec wmieszaj kardamon. Może się na początku wydawać, że jogurtu jest zdecydowanie za mało, ale po dokładnym wymieszaniu, całość nabierze odpowiedniej konsystencji.

Przestudzoną babkę udekoruj lukrem, a na wierzchu ułóż świeże maliny.

Smacznego :)

Babki i babeczki

Reklamy

11 myśli na temat “Babka jogurtowa z kardamonem i pomarańczową nutką…

  1. Bardzo spodobał mi się ten przepis, ale w opisie nie podajesz, kiedy dodać do ciasta jogurt. Wlasnie ją wstawiłam do piekarnika i zdałam sobie sprawę, że nie wykorzystałan jogurtu… 😦 i co teraz? Uda się?

    Polubienie

    1. O rety, rzeczywiście nie napisałam 😱 Jogurt trzeba dodać do po jajkach, już poprawiłam. Dziękuję bardzo za wyłapanie błędu. Co do babki powinna wyjść, ale myślę, że może być sucha. Proszę pilnować, kiedy będzie gotowa, bo skoro ciasto jest suchsze, czas pieczenia może być krótszy. Będę trzymała kciuki, żeby jednak się udała.

      Polubienie

      1. Udała się i nawet nie jest taka sucha. Dlatego wolę babki kręcone od drożdżowych. Może jutro upiekę jeszcze jedną, tym razem z jogurtem, by starczyło na drugi dzień Wielkanocy 😉

        Polubienie

      2. Oh, to bardzo się cieszę, bo strasznie się martwiłam, że przez moje niedopatrzenie nie uda się 😅 Też wolę babki ucierane, chociaż ciasta drożdżowe uwielbiam :)
        Życzę powodzenia w dalszych wypiekach i Wesołego Alleluja. Smacznego jajka, mokrego Dyngusa oraz mnóstwa pięknych chwil w rodzinnym gronie 😊

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s